„Noce i dnie” - streszczenie szczegółowe - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Pewnego dnia Barbara i Bogumił jadą z Agnieszką do miasta po sprawunki i ciepłą odzież na zimę. Chcą kupić starszej córce trzewiki, a pozostałej dwójce pończochy i kamasze. Podczas zakupów Bogumił odbiera od krawca zamówioną wcześniej dla córki jesionkę. Aby zagłuszyć wyrzuty sumienia z powodu nieplanowanego wydatku – kupuje Barbarze broszkę. Ten spontaniczny gest doprowadza żonę do napadu złości, która długo jeszcze dąsa się na taką rozrzutność.
Bohaterka coraz częściej skarży się na bolesne skurcze, które są wynikiem choroby kobiecej.

Plotki o sprzedaży Serbinowa zostają ucięte, gdy do majątku przyjeżdża dziedzic Włodzimierz Daleniecki i wyjaśnia nieporozumienia. Wprawdzie rok temu myślał o sprzedaży majątku, ale na razie zrezygnował z tych planów. Dowiedziawszy się o kupnie placów przez Bogumiła, chce bardziej związać go z sobą, przedłuża kontrakt o kolejne pięć lat i podnosi tantiemy Niechcicowi. W tym czasie okazuje się, że bogacz ma w Serbinowie swojego szpiega – Katelbę!

Niechcicowie mają coraz więcej problemów z dziećmi. Choć Agnieszka zostaje zapisana na cieszącą się szacunkiem pensję dla panien pani Wenordenowej i rodzice są z niej bardzo dumni, to w starym ubraniu Tomasza znajdują sakiewkę z pieniędzmi i broszką, którą Bogumił kupił żonie. Najgorsze jest to, że chłopiec dał słowo honoru, że nie widział sakiewki, gdy rok temu ojciec szukał jej w całym domu! Niechcicowie uświadamiają sobie, że ich dziecko kłamie i kradnie. Mimo to Barbara nadal broni syna.


Tom III
Miłość
Część pierwsza


Pierwsze dni w nowej szkole są bardzo trudne dla Agnieszki. Dziewczyna jest zagubiona, dokucza jej samotność oraz tęsknota za domem i rodzicami. Wszystko zmienia się, gdy poznaje mieszkanki stancji: pragnącą zostać świętą Ninę Wrońską, zwariowaną Helenę Filińską, ambitną i piękną Klarę Hilchen.

Agnieszka przyswaja wiedzę bez problemu, jest bardzo inteligentna, o czym szybko przekonują się prowadzący zajęcia. Jej wypracowania z polskiego są przedmiotem wielu dyskusji w pokoju nauczycielskim. Ich poziom bardzo wykracza poza program nauczania.

Tymczasem w Serbinowie Katelba wdaje się w romans z wieśniaczką Olesią Chrobotówną i często nadużywa alkoholu. Podczas jednej z chwil słabości, po powrocie z całonocnej hulanki zwierza się Bogumiłowi. Niechcic dowiaduje się, że jego pracownik powierzył znaczną sumę (2200 rubli) matce, a ta wyszła za mąż i zagarnęła jego pieniądze (wpłaciła je do banku na własne nazwisko!). Jakby tego było mało, Katelba przyznaje się do szpiegostwa na rzecz Dalenieckiego. Jego szczerość wzbudza szacunek Bogumiła, który wierzy w zapewnienia pracownika o lojalności i postanawia pomóc oficjaliście.

Dalsze losy Katelby, mimo iż z początku wydają się być realizacją jego marzeń, w rzeczywistości okazują się okrutną igraszką losu. Wprawdzie Katelba zostaje przyjęty przez Celinę, pracującą teraz w sklepie Michaliny Ostrzeńskiej, a nie – jak wcześniej – na pensji, z pomocą Bogumiła znajdują majątek niedaleko Czałbowa, którym będzie wraz z żoną zarządzać, to jednak z biegiem miesięcy zda sobie sprawę, że ślub z kobietą, która go nie kocha, był największą pomyłką jego życia.

W tym czasie Agnieszka zakochuje się w swojej nauczycielce francuskiego - pannie Alice Mairey, która troskliwie opiekuje się podopieczną w czasie jej choroby. Dziewczyna jest zafascynowana osobowością pięknej profesorki. Pewnego dnia dostaje pierwszą miesiączkę, dzięki czemu zdaje sobie sprawę, że stała się dojrzałą kobietą.

W Serbinowie miejsce odchodzącego Katelby zajmuje zafascynowany filozofią socjalizmu Stefan Olczak. Niechcicowie mają niespodziewanego gościa. Odwiedza ich znajoma Juliana z Petersburga, niewidzianego przez Barbarę od dwudziestu lat - nauczycielka Maria Hłasko, dzięki czemu pani domu nie musi już dłużej zamartwiać się o edukację dwójki dzieci. Emilka i Tomasz uczęszczają na lekcje pani Marii, która chętnie pomaga z Barbarą mieszkańcom okolicznych wiosek podczas epidemii tyfusu w czworakach.

Pod koniec pierwszego roku pobytu w nowej szkole, po wyjeździe Niny, Agnieszka zaprzyjaźnia się z Joasią Przyjemską, którą poznaje bliżej, gdy ta pomaga jej przejść po kładce. Ich związku nie psują nawet wakacje – dziewczęta regularnie pisują do siebie długie listy, w których relacjonują wszystko to, co spotkało je od rozstania. Niestety, ich relacja ulega ochłodzeniu po powrocie do szkoły, gdy Joasia nie może jeździć na łyżwach, a lubiąca zimowy sport Agnieszka robi to chętnie. Dodatkowo różnice między przyjaciółkami uwypuklają się w kwestii chłopców. Niechcicówna nie przepada za nimi, nie ma ochoty na ich towarzystwo podczas licznych potańcówek czy zabawy na lodowisku (odrzuca awanse Krzysia Łaskiego, który przerzuca swoje uczucie na Klarę), gdy tymczasem jej koleżanka chętnie oddaje się sztuce flirtowania.

Maria Hłasko opuszcza Serbinów, przyjmując propozycję pracy od swojej koleżanki, która zakłada biuro pośrednictwa pracy dla nauczycieli, będące w rzeczywistości azylem dla rewolucjonistów i konspiratorów na rzecz ojczyzny.

Po wyjeździe guwernantki Barbara decyduje się na przeprowadzkę z dziećmi do miasta. Przekonuje Bogumiła argumentem o dalszej przyszłości Emilki i Tomaszka, które w Serbinowie nie mogą się rozwijać w takich stopniu, jaki umożliwia Kaliniec.
Rodzinne życie przerywa wiadomość o śmierci Juliana. Z Petersburga zostaje przysłany jego pamiętnik, który wyjaśnia wiele decyzji podjętych przez brata Barbary.

Po wyprowadzce żony Bogumił jest bardzo samotny. Jego rozrywką i odskocznią od codziennych obowiązków stają się wieczory u sąsiada Woynarowskiego, gdzie początkowo grywa w karty, spaceruje i rozmawia, a później wdaje się w romans z dorosłą córką gospodarza, Kawusią (Ksawerą). Młoda panna wiele razy namawia Niechcica, by rozwiódł się z żoną, ten jednak – zamiast złożyć jakąś deklarację – doradza kochance studia medyczne w Szwajcarii. Po rozstaniu na dworcu w Witaszycach (na granicy), Bogumił rozmyśla:
Na czyje siły, na czyj rozum obliczone jest życie?

Tymczasem niczego nieświadoma Barbara wyjeżdża do męża Teresy, wdowca Lucjana. Dostawszy list od jego córki Oktawii, w którym zawiadamia o nadchodzącej śmierci ojca, kobieta ma nadzieję, że pomoże mu przezwyciężyć chorobę. Niestety, bohaterowie nie mają okazji wyjaśnić sobie wszystkich spraw, ponieważ uniemożliwia im to stan Lucjana. Jego żołądek nie przyjmuje pokarmu, chory wkrótce umiera.

Także Agnieszka przechodzi ciężkie chwile. Przed ukończeniem czwartej klasy ambitna dziewczyna stale boi się, że nie zdobędzie nagrody na najwyższe wyniki w nauce. Ciągły stres powoduje, że staje się niemiła dla swojej przyjaciółki Klary. Ich znajomość zostaje wystawiona na próbę, gdy obie zdobywają pierwsze miejsce!

W czasie uroczystości rodzinnej, gdy na niedzielę do Serbinowa zjechali Holszańscy i Ostrzeńscy, wizytę złożyli Ceglarski, pan Wojnarowski i Ostrzeński z Siąszyc, podczas dyskusji o sprawach międzynarodowych i gospodarczych, Tomaszek, który miał dwie poprawki, kradnie trzy półrublówki, które do chusteczki schowała Michalina. Mimo jego zachowania, rodzice nadal nie uważają go za rozrabiakę i złodzieja, stale minimalizują jego występki.

Serbinów dosięga widmo nadchodzącej wojny. Okoliczni chłopi, posiadający czerwone bilety, są powoływani do wojska. Kobiety płaczą, przygotowują zapasy żywności na drogę. Po wyjeździe żony i dzieci do szkoły Bogumił wdaje się w nowy romans. Tym razem jego kochanką zostaje służąca Felicja, pracująca od siódmego roku życia, mająca trudną przeszłość (jej partnerzy nie byli dla niej dobrzy, jej dziecko umarło).

Część druga

Kaliniec zostaje opanowany przez rewolucję 1905 roku. Protesty rozpoczynają się w szkołach, skąd rozprzestrzeniają się do fabryk. Mimo powszechnego gromadzenia zapasów, Barbara odmawia kupowania żywności.

W Serbinowie Bogumił zatrudnia u siebie do prac sezonowych przyjeżdżających z miasta, który stracili tam posady. Zawozi żonie prowiant i słyszy, że Barbara zamierza pozostać w Kalińcu.
Na jaw wychodzi przelotny romans Celiny i Janusza Ostrzeńskiego, syna Michaliny. Choć Katelba chce wszystko wybaczyć żonie, ta jednak nie zamierza rezygnować z miłości i związku z przystojnym, młodym mężczyzną. Na nic mają się argumenty Romana, który stara się ją przekonać, że prędzej czy później jej kochanek ją porzuci.

Gdy rozruchy w mieście wzbierają na sile, a pan Toliboski, zapoznany przez Agnieszkę podczas jakiejś okazji, zapowiada swoje odwiedziny, przestraszona Barbara niespodziewanie wyjeżdża z miasta.

Przyjechawszy do Serbinowa, przypadkiem widzi przez okno przytulonych Bogumiła i Felicję. Ten obraz wywołuje u niej wspomnienie odrzucenia przez pierwszą miłość (Józefa) i natychmiastową chorobę, która nie przeszkadza w jej ciągłych wymówkach i aluzjach, czynionych mężowi. Felicja zostaje odsłana do miasta. Jej historia kończy się pomyślnie. Wychodzi za mąż za Mikołajczyka, bogatego wdowca, syna włodarza. Gdy na weselu, na którym Tomaszek się upija, Bogumił dostrzega, że jego niedawna kochanka jest w ciąży, zastanawia się, czy to przypadkiem nie jego dziecko...

Niechcicowie oddają Agnieszkę do rosyjskiego gimnazjum, gdzie dziewczyna dostrzega konsekwencje przewrotu, na przykład spolszczenie szkół. Działa w tajnym patriotycznym kółku, które podejmuje strajk przeciw nauce w szkole prowadzonej przez wroga.

Celina wyprowadza się z dzieckiem od męża i kontynuuje swój kontrowersyjny i skandaliczny romans z Januszem, któremu się bardzo narzuca. Pracuje jako kasjerka w „Gazecie Kalenieckiej”.
Do Kalińca przyjeżdża wysłannik rewolucyjny Stefan (Marcin Śniadowski), który otrzymał zadanie zorganizowania dwóch strajków, podtrzymywania oporu oraz zdobywania funduszy na dalszą walkę. W tym celu odwiedza okoliczne domy, przychodzi między innymi do Holszańskich, udaje mu się nawet zmylić żandarmów, czekających na niego u Borowskich, u których się zatrzymał, udając członka rodziny.
Także Michalina prowadzi aktywną działalność patriotyczną. Zamierza przewieźć działacza rewolucyjnego przez granicę w Witaszycach, nie przejmując się protestami strachliwego męża Daniela.

Echa rewolucji widać nawet na stancji panny Rembiszówny, u której mieszka Agnieszka. Dziewczęta buntują się przeciwko religii i wielkanocnej spowiedzi... Tylko ślepo zakochana Celina nie dostrzega zmian, jakie zachodzą wokół niej w kraju. Po pewnym czasie dochodzi do niej pewność, że jest nieszczęśliwa z Januszem, który nie traktuje jej dobrze, nie odwiedza często, nie kocha…

Tymczasem on jest zafascynowany Agnieszką. Czuje się szczęśliwy, gdy przebywa obok Niechcicówny, która szykuje się do studiów w Lozannie (przyrodoznawstwa). Młodych łączy wakacyjny romans w Serbinowie. Nie dochodzi jednak do zbliżenia, ponieważ Janusz, który cały czas nie czuje się godny Niechcicówny i boi się wyrządzić jej krzywdę, zostaje wezwany wiadomością o chorobie Celiny.

Kolejnym partnerem Agnieszki jest poznany w Szwajcarii działacz socjalistyczny Marcin Śniadowski, w którym podkochiwały się wszystkie studentki. Po pewnym czasie dziewczyna dowiaduje się, że jej ukochany jest także partnerem dawnej kochanki ojca – Ksawery Woynarowskiej i kochankiem pewnej mężatki. Po burzliwym związku para rozstaje się. Marcin okazuje się człowiekiem niezdecydowanym i dziecinnym. Ciągle odtrąca dziewczynę, ponieważ uważa że jako rewolucjonista nie powinien być od nikogo uzależniony i za nikogo odpowiedzialny. Choć zdawało się, że ten zwolennik dążeń narodowowyzwoleńczych da Agnieszce szczęście, to jednak młoda bohaterka wyjeżdża do domu, licząc że ukochany zerwie kontakty z Ksawerą.

Tom IV

Wiatr w oczy
Część pierwsza


Agnieszka stara się otrząsnąć po nieudanym związku. Aby zapomnieć o Marcinie, pomaga w gospodarstwie, snuje wiele planów dotyczących swojego przyszłego życia. Jest zdecydowana, że poświęci je dla dobra ogółu.

Tymczasem Tomaszek znów ma kłopoty. Okłamał rodziców, że zdał do piątej klasy, mimo iż uciekł ze szkoły jeszcze przed końcem roku. Jakby tego było mało, wziął od Barbary i Bogumiła pieniądze, by oddać je koledze, od którego pożyczył na nowy kapelusz „panama”, w którym przyjechał ze szkoły, lecz zamiast oddać za nakrycie głowy, całą sumę przepił i przehulał z Olesią

Okazało się, że kapelusz pożyczył od Bodzia od Danielowej Ostrzeńskiej, że nagle opuścił stancję w mieście, kłamiąc, że otrzymał wiadomość o chorobie kogoś z rodziny, że kupował rzeczy na kredyt… Barbara bardzo cierpi z powodu postępowania syna, o którym plotkuje już cała wieś, lecz cały czas broni go przed ojcem i usprawiedliwia nowe przewinienia.

Nieszczęśliwa Agnieszka, która także zawiodła się na bracie, zwierza się matce i opowiada o związku z Marcinem. Po wysłuchaniu córki Barbara nie kryje zachwytu młodym człowiekiem idei, jak nazywa Śniadowskiego.

W tym czasie słowa Katelby się potwierdzają. Celina jest coraz bardziej nieszczęśliwa. Mimo poświęcenia i porzucenia męża, utraty dobrego imienia, jej kochanek już prawie jej nie odwiedza i zupełnie nie kocha. Nawet jej plan poprawienia ich relacji, oparty na zerwaniu i czekaniu na powrót skruszonego partnera, spełza na manowce. Nie mając już sił i nadziei, Celina truje się jodyną. Choć Janusz robi jej płukanie żołądka, jest już za późno... Na pogrzebie dawnej nauczycielki Agnieszka uświadamia sobie, że nie żywi już do Janusza żadnych uczuć. Gdy otrzymuje list od Marcina, natychmiast wraca do Lozanny. Po kilku tygodniach Barbara i Bogumił otrzymują listy o oficjalnym „narzeczeństwie” córki i Śniadowskiego.

Związek młodych zostaje wystawiony na próbę po wiadomości o powieszeniu przyjaciela Marcina. Aby pomóc kolegom, mężczyzna decyduje się na przeprowadzkę do Krakowa, gdzie zamierza udzielać się patriotycznie.

Pewnego dnia opowiada Agnieszce o swoim aresztowaniu w Kalińcu. W wiezieniu wytrzymał tylko dzięki „szkiełku” znalezionemu między cegłami w celi. Świecidełko dawało mu poczucie wolności, ponieważ umożliwiało mu podcięcie żył i samodzielne zadecydowanie o własnej śmierci, a nie czekanie na wyrok sądu.

Po powrocie na wakacje do domu, Agnieszka korespondencyjnie podejmuje z Marcinem decyzję o ślubie. Po letniej przerwie młodzi przenoszą się do Belgii, gdzie poznają racjonalistę i ateistę Tytusa Niechcica - dalekiego krewnego dziewczyny. Nowy znajomy okazuje się dzielić ich poglądy, a dodatkowo przypada Agnieszce jeszcze bardziej do gustu, gdy zaczyna z nią flirtować. Po wyjeździe adoratora Niechcicówna odczuwa niezidentyfikowaną pustkę, którą powierzchownie zapełnia ślub z Marcinem, uczczony obiadem w gronie przyjaciół. Po sakramencie dziewczyna zaczyna uświadamiać sobie, że podjęła zbyt pochopną decyzję. Mąż na każdym kroku manifestuje o nią swoją zazdrość, co nie ułatwia jej codziennych spraw.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Obraz społeczeństwa w powieści „Noce i dnie”
2  Sens (znaczenie) tytułu powieści „Noce i dnie”
3  „Noce i dnie” jako saga rodzinna i epopeja



Komentarze: „Noce i dnie” - streszczenie szczegółowe

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2011-01-30 20:26:27

Pierwsze zdanie jest chyba nieco błędne. W literaturze kategoria opowiadającego autora nie istnieje. Powinno być "narrator informuje" a nie "autorka informuje. Pozdrawiam.




Streszczenia książek
Tagi: